» Piesze wycieczki Domowe kijki narciarskie

Domowe kijki narciarskie

Domowe kijki narciarskie


Jakkolwiek może się to wydawać dziwne, ale także w naszym, które jest przesycone towarami, wydaje się, że dla każdego smaku, czasu, czasem się pojawia, tutaj jest ta sama „różnica”, według Arkadego Raikina. Zasadniczo oczywiście od orientacji asortymentu naszych regionalnych sklepów do towarów konsumpcyjnych. Czasami gdzieś niezbędna rzecz, może jest, ale aby się upewnić, będziesz musiał zrobić bolesną promenadę we wszystkich sklepach w mieście. Czasami to po prostu niechęć do miasta, jednym słowem, czasem naprawdę dobrze jest zrobić coś dobrego. Jak w czasach uprawy roli.

Tło jest takie - żyjemy na obrzeżach małej wioski, na obrzeżach. Problemem jest dotarcie do „kontynentu”, do ludzi, czasem w pełni rosnących zimą. Znowu w lesie czasem trzeba iść i pojechać samochodem. Radełkowane stoki narciarskie, tutaj oczywiście nie ma miejsca. Częściej głęboki, kruchy śnieg. Do takich celów zakupiono szerokie narty myśliwskie. Chodzenie po nich bez kijów jest trudne, bez wybijania kamusem i kijów z dużymi okrągłymi kołami, aby nie spadły na luźny śnieg, niestety, nie było. Coraz więcej, z pewnym nieporozumieniem na końcach, na mocno zdeptanym śniegu. Rozwiązanie znalazłem jednak bardzo w moim guście. Twórz z tego, co masz pod ręką.

Materiał na sam kij jest po prostu kij, drewniany, dobry, las jest w pobliżu, powinieneś się tym zająć z wyprzedzeniem, aby przedmioty wyschły.

Istnieją dwa warianty konstrukcji stopera - drewniany, piłowany i druciany pierścień zewnętrzny z igłami plandekowymi. Najnowszy projekt został zapożyczony z produktu fabrycznego. W końcu zatrzymał się na drzewie.

Ale nie podano prostego i dość niezawodnego projektu dolnego węzła - w którym nacisk na śnieg jest przywiązany do patyka. Ruchome połączenie było wymagane do przeniesienia sporej siły. W produktach fabrycznych to urządzenie jest dość proste - stosuje się tam inne materiały (metal). Taka konstrukcja nie będzie działać na drewno - spowoduje osłabienie miejsca, które z pewnością pęknie w najbardziej nieodpowiednim momencie. Mózg Porakinin, otrzymał projekt pokazany na zdjęciu, wiernie, służąc ponad rok. Pierścienie ośmiomilimetrowej sklejki (kompromis wytrzymałość-waga) są nakładane na patyk z otworem nieco większym niż „gniazdo”, w ten sposób osiąga się ruchliwość ogranicznika względem patyka. Praktyka pokazuje, że przy zwykłym jeździe na nartach to wystarczy.„Swoboda” nacisku ogranicza się do nawijania liny impregnowanej lakierem. Nie jest zwijany grubym sznurkiem, rodzajem zjeżdżalni, a następnie ostrożnie, w kilku etapach jest impregnowany grubym lakierem. Po wyschnięciu uzyskuje się bardzo silne pogrubienie, które służy jako nacisk na pierścień. Aby siła spadającego narciarza nie zniszczyła węzła, kija, konieczne jest wcześniejsze podniesienie węzła w dolnej części i „pochylenie” górnego uzwojenia wokół niego.



Kije można wycinać, wycinać z różnych gatunków drewna - z jałowca otrzymujesz bardzo lekką, mocną wiśnię z wiśni.

Co było potrzebne do pracy.

Narzędzia
Siekiera, piła do metalu, wygodny ostry nóż. Aby wykonać pierścień ze sklejki, potrzebowaliśmy wyrzynarki do drewna z pilnikami do paznokci i akcesoriami - stojak na piłę jaskółczy ogon, zaciski. Narzędzie do znakowania - linijka, ołówek, kompas. Szydło, nie ważne co do wiercenia otworów, wierteł.

Materiały
Pustaki lasów z lasu, lina - sznurek do mocowania stopera, sznurek kapronowy do oczek na rękach. Impregnacja pierścienia ze sklejki wymaga naczyń, cienkiego drutu, kawałka folii i odpowiedniego lakieru. Papier ścierny, najlepiej duży.

Tutaj kije są wycinane z wierzby w pobliskim wąwozie. Trzeba tylko wybrać wystarczająco długi i względnie równy. Praktyka wykazała ich wystarczającą wytrzymałość, ponadto takie sztyfty były bardzo lekkie po wyschnięciu. Samo drzewo, a raczej ogromny krzew, w obecności wilgoci rośnie bardzo szybko i nie jest rzadkie ani zbyt cenne, choć na wiosnę - prawie pierwsza potężna roślina miodna. Zaleca się pozyskiwanie drewna zimą, przy braku przepływu soków w drzewie.



Zbiór takich kawałków drewna odbywa się zawsze z wyprzedzeniem, w rzeczywistości w każdym wypadu do lasu zabieramy ze sobą małą siekierkę i piłę do metalu - piękną szkopułę lub coś innego do zabrania. W lesie pory na końcach nakładają się (farba, lakier, olej do suszenia, var ogrodowy, film) i dobrze byłoby się z niego wyszorować - oczyścić z kory, zapobiegnie to osadzeniu się pod nią cieśli. Lepiej zawiązać długie kije w pakiet, będą gładsze. Umieszczamy go w dowolnym miejscu na poddaszu, za rok lub dwa, możesz go użyć. Tak, wybierając odpowiednie sztyfty, nie zapomnij o sęku na końcu gałęzi, jest to ukierunkowanie na przyszłość, które znacznie zwiększa przeżywalność konstrukcji. Nawiasem mówiąc, to przy wierzbie nie było trudno wybrać takie gałęzie.



Przystępujemy do produkcji dolnego pierścienia nośnego. Jego kontur jest narysowany na odpowiednim kawałku sklejki o grubości 8 mm. Wymiary dla osoby dorosłej ważącej 90 funtów wybiera się w następujący sposób: zewnętrzny pierścień ma średnicę 130 mm, następny ma 105 mm, drugi do ostatniego wynosi 40 mm, a na koniec średnica otworu na sztyft wynosi około 20 mm i bezpośrednio Zależy od średnicy naszego pustego pręta w pobliżu dolnego węzła. Średnica lądowania na pierścieniu ze sklejki powinna być nieco większa, o kilka milimetrów. Szerokość każdego „szprychy” wynosi 20 mm. Wymiary stanowią kompromis między wagą a trwałością. Tak, dla dziecka zmniejszył wsparcie.

Wywierciłem mały otwór w rogu każdego otworu, wycinając wszystko, co było niepotrzebne, układanką na zwykłym „pionierskim” drzewie. Po przeszlifowaniu półwyrób pierścienia nośnego nasycono gorącym lakierem - podniosłem puszkę słoików z puszkami o odpowiedniej średnicy, wydawało się, że dobrze pasuje do gulaszu, owinąłem drewniane półfabrykaty cienkim drutem miedzianym, aby łatwo było je później wyciągnąć, położyłem goździki na dnie puszki, aby półwyrób był lekko uniesiony nad dnem, a lakier miał swobodny dostęp do każdego punktu kawałka drewna, położył jeden blank, drugi goździk, kolejny blank. Lakier został wylany - „Jacht”, jest przedstawiany jako bardzo odporny na każdą wodę i ogólnie na wszelkie czynniki atmosferyczne. Otwarte gardło puszki przykryto folią aluminiową, dzięki czemu lakier mniej parował, a puszkę umieszczono na kuchence w miejscu, które było dobrze ciepłe, ale nie za gorące, aby nie gotowało się przez kilka dni. Następnie na tym samym słoju zawieszono puste miejsca na druty z ogonów, aby ułożyć dodatkowy lakier. Podczas „wrzenia” wiele substancji lotnych odparowuje z lakieru, staje się on znacznie grubszy. Warstwa na powierzchni może być znacząca, lokalne przepływy i smugi są całkiem akceptowalne.



Ogólnie rzecz biorąc, ten rodzaj impregnacji najlepiej wykonać pod próżnią - pewną porowatą formę wstępną umieszcza się pod warstwą impregnacji płynnej i powietrze jest wypompowywane z naczynia tak daleko, jak to możliwe, powietrze rozszerza się z porów formy wstępnej i wydostaje się, płynie na swoim miejscu, lepiej ogrzewa się - mniej lepkości .



Kij jest przycinany do pożądanej długości, koncentrując się na suple. Nawiasem mówiąc, długość kijków narciarskich jest wybierana na podstawie wysokości narciarza - minus 25 ... 30 cm. To jest dla „klasycznego” ruchu, a drugi na luźnym śniegu i polowaniu na nartach nie będzie działać z całym pragnieniem. Sznurek jest nawinięty pod przeciętym węzłem (aby utrzymać uzwojenie liny, ale nie kolidować z pierścieniem ze sklejki). Próbując na podporze pierścienia, jednocześnie mogą i nieco „ubić” uzwojenie.



Obciągamy pierścień i mocujemy go kolejnym uzwojeniem sznurka, po kilku etapach pośredniego suszenia impregnujemy uzwojenie lakierem. Próbowałem wyostrzyć koniec kija, ale nie miało to większego sensu - są zaprojektowane na stosunkowo luźny śnieg i potrafią poradzić sobie z nim doskonale, ale nie mamy radełkowanych tras i stoków. Sam sztyft nie był impregnowany ani lakierowany, czteroletnia operacja wykazała wystarczającą stabilność strukturalną, nawet na mokrym śniegu na wiosnę i podczas odwilży. W tym czasie zdarzyła się tylko jedna awaria - pierścień ze sklejki odleciał. Zwoje liny nie mogły tego znieść - kij spadł bardzo bardzo mokro na śnieg bardzo głęboko i próbował wyciągnąć go wraz ze zgromadzonym mokrym śniegiem. Po prostej naprawie kij „zaczął działać”.



Na górnych końcach drążków wiercono otwory z nylonowego sznurka i organizowano proste pętle ręczne.

Tego rodzaju kij został wykonany w trzech parach - dla mnie, mojej żony i córki. Wykorzystanie podczas czterech zim (co prawda nie jest szczególnie intensywne) nie ujawniło istotnych niedociągnięć. Zalety tego projektu, oprócz taniego i dostępnego materiału, obejmują łatwość konserwacji w polu i w warunkach polowych - wystarczy nóż i lina. Jak naprawić sanki.
4.7
9
7.3

Dodaj komentarz

    • uśmiechnij sięuśmiecha sięxaxaoknie wiemyahoonea
      szefiezadrapaniegłupiectaktak-takagresywnysekret
      przepraszamtańczyćdance2dance3przebaczeniepomocnapoje
      przestańprzyjacieledobrzegoodgoodgwizdaćomdlećjęzyk
      palićklaskanierakdeklarowaćdrwiącydon-t_mentionpobierz
      ciepłożałujęśmiech 1mdaspotkaniemoskingnegatywne
      niepopcornukaraćczytaćprzestraszyćstraszyszukaj
      drwinadziękujętoto_clueumnikostryzgadzam się
      źlepszczołablack_eyeblum3rumienić sięchwalić sięnuda
      ocenzurowaneuprzejmośćsekret2grozićzwycięstwoyusun_bespectacled
      shokrespektlolprevedwitamykrutoyya_za
      ya_dobryipomocnikne_huliganne_othodifludzakazzamknij
2 komentarz
Autor
Dobry wieczór Dmitry! Kłamią, wygięte puste kłamstwa, wciąż nie mogę się tam dostać, ale zrobiłbym to. Rzecz jest naprawdę bardzo przydatna.
Zamieszajmy rakiety śnieżne. Właściwa rzecz

Radzimy przeczytać:

Podaj go do smartfona ...