» Wideo » SpecialVideo »Maszyna, która sama się napędza

Maszyna, która sama jeździ


Postanowiliśmy poświęcić niektóre z poprzednich materiałów na produkcję zabawek sterowanych radiowo. Tym razem przedstawiamy wam recenzję filmu na temat produkcji prostej maszyny na silniku, który może samodzielnie napędzać.

Zacznijmy od obejrzenia filmu autora



Będziemy potrzebować:
- silnik 5 woltów;
- korona typu baterii;
- tuba na sok;
- drewniany szpikulec;
- kawałek plastiku;
- trzy nakrętki z plastikowych butelek;
- Złącze do korony.

Najpierw musisz przykleić tylne koła przyszłych samochodów. Aby to zrobić, wytnij mały kawałek rurki nieco dłuższy niż szerokość baterii.

Następnie wytnij kawałek drewnianego szpikulca, nieco dłuższy niż kawałek rurki.

Robimy dziury w środku dwóch pokryw.

Przyklej kawałek rurki do krawędzi akumulatora za pomocą pistoletu do klejenia.


Wsuwamy kawałek szpikulca do rurki, mocując osłony na końcach.


Bierzemy trzecią kryszkę i przyklejamy ją do wału silnika.

Łączymy przewody prowadzące z silnika do przewodów złącza akumulatora.

Na dnie korony przyklejamy również kawałek plastiku.


Na czubku plastikowego kleju silnik z kołem.


Aby maszyna mogła rozpocząć jazdę, musisz podłączyć złącze do akumulatora.

Jeśli chcesz, możesz ulepszyć ten najprostszy projekt, dodając elementy według własnego uznania, na przykład przełącznik, reflektory i tak dalej.
10
10
10

Dodaj komentarz

    • uśmiechnij sięuśmiecha sięxaxaoknie wiemyahoonea
      szefiezadrapaniegłupiectaktak-takagresywnysekret
      przepraszamtańczyćdance2dance3przebaczeniepomocnapoje
      przestańprzyjacieledobrzegoodgoodgwizdaćomdlećjęzyk
      palićklaskanierakdeklarowaćdrwiącydon-t_mentionpobierz
      ciepłożałujęśmiech 1mdaspotkaniemoskingnegatywne
      niepopcornukaraćczytaćprzestraszyćstraszyszukaj
      drwinadziękujętoto_clueumnikostryzgadzam się
      źlepszczołablack_eyeblum3rumienić sięchwalić sięnuda
      ocenzurowaneuprzejmośćsekret2grozićzwycięstwoyusun_bespectacled
      shokrespektlolprevedwitamykrutoyya_za
      ya_dobryipomocnikne_huliganne_othodifludzakazzamknij
7 komentarze
Prezentowane dzieło autora wykonane jest z improwizowanych materiałów, które można znaleźć w każdym domu. Autor jest dobrze zrobiony, że wykazał się wyobraźnią i stworzył nie tylko zwykłą maszynę do pisania, ale także poruszającą. Bardzo oryginalne dzieło, które spodoba się każdemu chłopakowi, nawet pomimo faktu, że taka maszyna nie jest teraz nowoczesna.
Pochodzi z obszaru o trudnym dzieciństwie i drewnianych zabawkach. Gdy w czasach radzieckich pionierzy zabawiali się w kółko zręcznymi rękami, istniała podobna rzecz. W dzisiejszych czasach, przynajmniej na zewnątrz, trzeba było go uszlachetnić i uruchomić elektronicznie.Maszyna się porusza, no cóż, autor osiągnął wynik, ale to jest zbyt przestarzałe.
Ktoś powyżej powiedział, że dla trzyletniego dziecka ta maszyna będzie niebezpieczna i trudna. Podam przykład z mojego życia. Kiedy mój syn miał trzy lata, zdemontował zamrażarkę od babci - chciał się dowiedzieć, jak to działa. I mówisz, że maszyna do pisania! Niektóre dzieci w wieku trzech lat dokonają takich technicznych cudów, że rodzice zostaną oszołomieni.
Wszyscy tak krytykowali autora ... Może ta zabawka została stworzona tylko dla satysfakcji, tak! Nadal mogę coś zrobić! Lub na przykład zrób taką maszynę z dzieckiem w wieku 4-5 lat. Będzie zadowolony i dumny, że zrobił maszynę ze swoim tatą. I kosztem prezentacji, oczywiście tak, możesz wymyślić coś lepszego i piękniejszego. Na koniec możesz zrobić skrzynkę z jakiegoś kartonowego pudełka i ozdobić ją naklejkami lub pomalować flamastrami, według uznania projektanta. : nie:
Nie jest jasne, do jakiego wieku jest przeznaczona ta zabawka: dla dziecka w wieku do trzech lat jest niebezpieczna, ponieważ jest w nim wiele małych części, ale dla starszych dzieci nie wiem, czy taka zabawka będzie w ogóle interesująca? Ogólnie rzecz biorąc, sam pomysł jest oczywiście dość oryginalny - ciekawe jest wymyślenie czegoś poruszającego się własnymi rękami z improwizowanych materiałów i nie każdy może odnieść sukces.
Sto procent. Spojrzałem na zdjęcie, gdzie jest maszyna samobieżna? Na kapslach widziałem tylko rzekomo sterowaną radiowo baterię. Dlaczego nie użyć plastikowej walizki ze zepsutym samochodzikiem wyrzuconym do kosza? I tam ukryć akumulator za pomocą silnika.
Wykonanie samochodu na „dachowych” kołach zajmie więcej czasu niż udanie się do najbliższego punktu sprzedaży detalicznej, aby uzyskać zabawkę o bardziej reprezentacyjnym wyglądzie. Następnie maszynę można dowolnie modyfikować (w celu zmotoryzowania, radiofitowania, umieszczenia „prawdziwych” reflektorów itp.).

Radzimy przeczytać:

Podaj go do smartfona ...